Bierzmowanie tuż, tuż …

UWAGA!. KANDYDACI Z KLASY III GIMNAZJUM I ICH SZANOWNI RODZICE!!!. SPOTKAJMY SIĘ W PRZYSZŁĄ NIEDZIELĘ, 31 MARCA, NA MSZY ŚWIĘTEJ O GODZ. 11.00., A PO NIEJ POROZMAWIAMY O CZERWCOWEJ UROCZYSTOŚCI.DO ZOBACZENIA, POZDRAWIAM KS. PIOTR.

oto ja służebnica pańska, niech mi się stanie …


Zwiastowanie Pańskie – Uroczystość

CZYTANIA

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, nazywana także Zwiastowaniem Najświętszej Maryi Panny, obchodzimy corocznie 25 marca, dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem. Nadchodzi „pełnia czasu” i sam Bóg poprzez swego posłańca, Anioła Gabriela, zwiastuje Maryi, że to właśnie Ona, prosta zwykła dziewczyna z Nazaretu, zaręczona z Józefem, została wybrana, aby przez Nią spełniły się słowa proroków o obiecanym Mesjaszu.

Pomimo NIE człowieka

W pierwszym czytaniu słyszeliśmy znamienne słowa: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami”. Spójrzmy na kontekst tego proroctwa. Królestwu grozi zagłada ze strony groźnych mocnych sąsiadów. Bóg na różne sposoby stara się dać do zrozumienia Achazowi, że On jest z nim i może liczyć na Jego pomoc. Nawet sugeruje, żeby prosił o jakiś znak Bożej troski i opatrzności. Achaz, dumny i pyszny, odmawia zasłaniając się fałszywą pobożnością: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. Bóg nie rezygnuje i mimo braku wiary w Jego przychylność sam daje znak zatroskania o swój lud, znak Jego obecności pośród swoich: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami”.

TAK Boga

W święto Zwiastowania Pańskiego często skupiamy się na wspaniałym Amen (z hebrajskiego – „niech tak będzie”), TAK Maryi, ale w rzeczywistości pierwsze TAK wypowiada sam Bóg, który chce „być z Nami”. Od samego początku, na kartach Pisma Świętego, widać wielka troskę Boga o człowieka. Bóg chce być blisko, chce zamieszkiwać pośród ludzi, wspierać ich i towarzyszyć zwłaszcza w trudnych momentach. Nie odrzuca człowieka, nie gardzi nim pomimo tylu zawodów, tylu niewierności, tylu NIE, ale z miłością i miłosierdziem przemawia do niego, zadufanego w sobie, zagubionego na mrocznych ścieżkach ziemskiego życia. Bóg nigdy nie mówi NIE człowiekowi, jeśli chodzi o jego dobro, o jego szczęście. To nie tyle człowiek szuka Boga, co sam Bóg wychodzi ciągle na spotkanie człowiekowi. Nie tylko mówi do niego, ale chce być blisko niego i w swych boskich planach, chce być nawet jak sam człowiek, narodzić się z kobiety i zamieszkać wśród ludzi.

TAK Jezusa

Drugie TAK wypowiada Jezus. „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją” – słowa z psalmu i drugiego czytania. Zwiastowanie to święto chrystologiczne, bo świętujemy centrum tajemnicy Chrystusa, Jego wcielenie. To On będzie tym namacalnym znakiem Bożej dobroci dla człowieka, „dowodem”, że doprawdy „Bóg-z-nami”, realizując zapowiedź daną Achazowi. To Jezus ogołocony z Bożej chwały staje się człowiekiem, aby zamieszkać ze swoim ludem, dzieląc jego radości i smutki, jego życie a także i śmierć, skutek panującego zła i ludzkiego grzechu.

„On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem” – mówimy w Credo.

Bóg, przez swojego Syna, szuka człowieka stając na tej samej płaszczyźnie co człowiek, na płaszczyźnie dzielonego wspólnie człowieczeństwa, żeby go sprowadzić z manowców, ze ślepej drogi wiodącej jedynie ku śmierci. Jednym słowem chce ofiarować człowiekowi zbawienie, życie pełnią łaski.

TAK Maryi

Aby wola Boża mogła się zrealizować potrzeba koniecznie TAK człowieka. Bóg w swej wielkiej miłosnej „słabości” do człowieka pyta, proponuje. Nie używa siły, swej boskiej wszechpotężnej mocy, ale z miłością i wielkim poszanowaniem wolności ludzkiej prosi o przyzwolenie. Nie będzie „pełni łaski” bez ludzkiej otwartości, przyzwolenia, jego Amen.

Tę scenę opisuje dzisiejsza ewangelia. Bóg prosi Maryje o zgodę na bycie Matką swego Syna, który pocznie się w cudowny sposób, za sprawa Ducha Świętego. Znamy dobrze odpowiedz Maryi, zaskoczonej, uważnie słuchającej Anioła: Amen „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”.

Posłuszeństwo, dyspozycyjność Jezusa odbija się w posłuszeństwie i dyspozycyjności Maryi, skromnej, wiernej służebnicy pańskiej. TAK Jezusa i TAK Maryi pozwolą żeby Bóg stał się człowiekiem. Świętujemy moment, w którym Słowo w łonie Maryi „ciałem się stało i zamieszkało między nami”. To szczyt miłosnego upodobania Boga w człowieku. Syn Boży, przez swoje Wcielenie, jednoczy się z każdym człowiekiem, staje się jednym z nas. Będzie pracował ludzkimi rękami, myślał, kochał…, cierpiał i umrze za człowieka, – o czym przypomina nam obecny czas Wielkiego Postu –, abyśmy mogli żyć pełnią życia, być „pełni łaski”. Stanie się tak, jeśli tylko Mu zawierzymy, jeśli uznamy i przyjmiemy Jego obecność i pełną dobroci i życzliwości opatrzność.

Nasze TAK

Dziś może żyjemy tak jakby Bóg nie miał już nam nic do powiedzenia, jakby do nas już nie przemawiał, nie troszczył się o nas: Bóg milczy, nie odpowiada nam na nasze modlitwy i wołania. Tymczasem Bóg chce i mówi do nas jak do Achaza. My też możemy mieć nasze małe „zwiastowania”, jeśli dostrzeżemy bożego posłańca, jeśli go usłyszymy i przyjmiemy.

TAK Boga, Jezusa i Maryi wymaga także naszego TAK, aby Bóg mógł dalej nawiedzać swój lud, każdego z nas. Wobec lęku, opuszczenia, obaw, niepewności, pozwólmy działać Bogu, uwierzmy w Jego ku nam życzliwość. Nie zachowujmy się jak Achaz, licząc tylko na swoje siły, spryt, możliwości, nie chcąc obłudnie wystawiać Boga na próbę, albo wątpiąc w możliwość i skuteczność Bożej pomocy: „dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Podobnie jak Maryja, jesteśmy poszukiwani przez Boga, tam gdzie żyjemy i pracujemy, i nie ma takiego miejsca, do którego Bóg by nie dotarł, aby nas odnaleźć, aby „być z nami” i obdarować nas pełnią swej łaski, jeśli tylko usłyszy nasze szczere i pełne zaufania i wiary TAK, „niech mi się stania według twego słowa”.

Błogosławiona jesteś Maryjo, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.


dzień świętości życia, 2019

Jak co roku, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego obchodzimy w Kościele Dzień Świętości Życia. Zachęcamy, by każda parafia, we właściwy sobie sposób, zaakcentowała ten wymiar uroczystości Zwiastowania Pańskiego.

W wielu miejscach Dzień Świętości Życia jest obchodzony razem z poprzedzającym go Narodowym Dniem Życia. Ustanowiony przez Sejm w 2004 roku, ma służyć refleksji nad powszechną odpowiedzialnością za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego.

Episkopat Polski w 1998 r. podjął uchwałę, że w Polsce Dzień Świętości Życia będzie obchodzony 25 marca. Była to odpowiedź na słowa Jana Pawła II z encykliki Evangelium Vitae, aby corocznie w każdym kraju obchodzono Dzień Życia. ?Trzeba, aby dzień ten był przygotowany i obchodzony przy czynnym udziale wszystkich członków Kościoła lokalnego. Jego podstawowym celem jest budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i każdej kondycji. Należy zwłaszcza ukazywać, jak wielkim złem jest przerywanie ciąży i eutanazja, nie należy jednak pomijać innych momentów i aspektów życia, które trzeba każdorazowo starannie rozważyć w kontekście zmieniającej się sytuacji historycznej” ? pisał Jan Paweł II.

Czym jest Duchowa Adopcja?

Pełna poprawna nazwa brzmi: „Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą”. Nie jest to więc adopcja prawna dziecka po urodzeniu, pozbawionego opieki rodzicielskiej, do rodziny zastępczej, ale adopcja duchowa dziecka poczętego zagrożonego zabiciem w łonie matki. Wyrażana jest osobistą modlitwą jednej osoby o ocalenie życia dziecka wybranego przez Boga Dawcę Życia. Trwa przez 9 miesięcy, okres wzrostu dziecka w łonie matki. Zobowiązanie adopcyjne, poprzedza przyrzeczenie, które je utwierdza.



WIELKOPOSTNA MODLITWA

NABOŻEŃSTWO W NAJBLIŻSZY PIĄTEK, 15 MARCA, ODPRAWIONE ZOSTANIE O GODZ. 17.30. ZAPRASZAM!.


W tym roku, ze względu na zaistniałą sytuację, w NIEDZIELE WIELKIEGO POSTU, przed Mszami św., zarówno sobotnią o godz. 17.00, jak i niedzielnymi o godz. 09.00 i 11.00 będziemy śpiewali część GORZKICH ŻALÓW przypadającą na daną Niedzielę.


W czasie rekolekcji wielkopostnych warto także przeczytać coś, co pomoże inaczej myśleć, zobaczyć bliźniego i z nim się pojednać. Same zaś rekolekcje mają dodać sił, odwagi, otuchy i nadziei, aby pójść pod krzyż i zobaczyć Ukrzyżowanego. Żeby mieć odwagę podnieść oczy, zapłakać i zapytać: „Panie, czy Ty mi jeszcze raz przebaczysz? Czy przygarniesz mnie ponownie do swego serca?”. Odpowiedź usłyszysz na pewno… Zobaczysz ją w oczach i rozpiętych ramionach Chrystusa, w przebitym sercu Jezusa. Sam dojdziesz do wniosku: „To nie gwoździe Cię przybiły, lecz mój grzech”, moje słabości, namiętności, moja niewierność, moja zdrada i oddalenie… Wtedy, gdy poprawnie odczytasz odpowiedź płynącą z krzyża, podejmiesz skruchę, wolę poprawy i wyspowiadasz się. A potem wrócisz do krzyża i ucałujesz przez łzy przebite stopy Chrystusa.


REKOLEKCJE dla dzieci i młodzieży naszej szkoły podstawowej odbędą się, po CZWARTEJ NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU: 1, 2 i 3 KWIETNIA (poniedziałek, wtorek i środa).Poprowadzi je Ks. Proboszcz Dariusz z Gozdowa.


OD POPIELCA ZACZYNA SIĘ WIELKI POST!


Jak owocnie przeżyć Wielki Post? Oto pytanie, wobec którego staje każdy chrześcijanin, przyjmując posypanie popiołem na rozpoczęcie okresu czterdziestodniowego przygotowania paschalnego. Teoretycznie sprawa jest jasna, ale praktyka dowodzi, że i pamięć nasza jest zawodna, i my się zmieniamy, i postanowienia są kruche… Spróbujmy zatem bardzo praktycznie podejść do tematu duchowego, religijnego „zagospodarowania” tego świętego czasu.


„Przyjmując w konkretach naszego życia zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią, ukierunkujemy Jego przemieniającą moc także na całe stworzenie” – stwierdził Ojciec Święty w swoim orędziu na rozpoczynający się w tym roku 6 marca Wielki Post. Opatrzył je cytatem z Listu św. Pawła do Rzymian: „Stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych” (Rz 8, 19).

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA NA WIELKI POST 2019 ROKU

«Stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych» (Rz 8, 19)

Drodzy bracia i siostry!

Każdego roku, za pośrednictwem Kościoła, który jest naszą Matką, Bóg pozwala swoim wiernym «z oczyszczoną duszą radośnie oczekiwać świąt wielkanocnych, aby (…) przez uczestnictwo w sakramentach odrodzenia osiągnęli pełnię dziecięctwa Bożego» (1. Prefacja Wielkopostna). W ten sposób, od Wielkanocy do Wielkanocy możemy podążać do pełni tego zbawienia, które już otrzymaliśmy dzięki tajemnicy paschalnej Chrystusa: «W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni» (Rz 8, 24). Ta tajemnica zbawienia, działająca w nas już podczas ziemskiego życia, jest procesem dynamicznym, który obejmuje także historię i całe stworzenie. Św. Paweł dochodzi do stwierdzenia: «Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych» (Rz 8, 19). W takiej perspektywie chcę podzielić się z wami kilkoma refleksjami, które niech nam towarzyszą na drodze nawrócenia w nadchodzącym Wielkim Poście.

1. Odkupienie stworzenia

Celebracja Triduum Paschalnego męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, szczyt roku liturgicznego, za każdym razem zaprasza nas do przeżywania pewnego procesu przygotowania, ze świadomością, że nasze stawanie się na wzór obrazu Chrystusa (por. Rz 8, 29) jest bezcennym darem miłosierdzia Bożego.

Jeśli człowiek żyje jak dziecko Boga, jak osoba odkupiona, która pozwala się prowadzić Duchowi Świętemu (por. Rz 8, 14) i wie, jak rozpoznać i zastosować w praktyce prawo Boże, począwszy od tego zapisanego w jego sercu i naturze, czyni dobro także stworzeniu, współpracując w jego odkupieniu. Dlatego właśnie stworzenie – mówi św. Paweł – posiada usilne pragnienie objawienia się synów Bożych, to znaczy tych, którzy ciesząc się łaską paschalnej tajemnicy Jezusa w pełni żyją jej owocami, przeznaczonymi do osiągnięcia pełnej dojrzałości przy odkupieniu ciała ludzkiego. Kiedy miłość Chrystusa przemienia życie świętych – ducha, duszę i ciało – oddają oni chwałę Bogu, a przez modlitwę, kontemplację i sztukę angażują w to także stworzenia, jak pięknie wyraża to „Pieśń Słoneczna” św. Franciszka z Asyżu (por. Enc. Laudato si’, 87). Jednak w tym świecie harmonia płynąca z Odkupienia jest wciąż zagrożona przez negatywną moc grzechu i śmierci.

2. Destrukcyjna siła grzechu

Rzeczywiście, kiedy nie żyjemy jak dzieci Boże, często zachowujemy się destrukcyjnie nie tylko wobec nas samych, ale także w stosunku do bliźnich i do innych stworzeń, uważając, mniej lub bardziej świadomie, że możemy ich używać według własnej woli. Zaczyna wtedy dominować brak umiarkowania, prowadząc do stylu życia naruszającego te granice, które nasza ludzka kondycja i natura każą nam szanować, podążając za tymi niekontrolowanymi pragnieniami, które w Księdze Mądrości przypisuje się ludziom niegodziwym, lub tym, którzy nie uznają Boga jako punkt odniesienia dla swoich działań i nie mają nadziei na przyszłość (por. 2: 1-11). Jeśli nie jesteśmy stale ukierunkowani ku Wielkanocy, w stronę horyzontu Zmartwychwstania, to oczywiste jest, że zwycięża logika wszystkiego i natychmiast, oraz mieć coraz więcej.

Wiemy, że przyczyną każdego zła jest grzech, który od czasu jego pojawienia się wśród ludzi zerwał komunię z Bogiem, z innymi i ze stworzeniem, z którym jesteśmy połączeni przede wszystkim przez nasze ciało. Zerwanie komunii z Bogiem naruszyło także harmonijny związek ludzi ze środowiskiem, w którym zostali powołani do życia, zamieniając ogród w pustynię (cfr Gen 3,17-18). Chodzi tutaj o grzech, który sprawia, że człowiek uważa siebie za boga stworzenia, czuje się jego absolutnym panem i używa go nie tak, jak chciał tego Stwórca, ale w swoim własnym interesie, ze szkodą dla stworzeń i innych ludzi.

Kiedy zostaje odrzucone prawo Boże, prawo miłości, wtedy potwierdza się prawo panowania silniejszego nad słabszym. Grzech, który mieszka w sercu człowieka (por. Mk 7, 20-23) – i objawia się jako chciwość, pragnienie nadmiernego dobrobytu, brak zainteresowania dobrem innych, a często także własnym – prowadzi do wykorzystywania stworzenia, osób i środowiska, zgodnie z tą niezaspokojoną żądzą, która każde pragnienie uważa za prawo, a która prędzej czy później doprowadzi do zniszczenia nawet tych, którzy są przez nią zdominowani.

3. Uzdrawiająca moc skruchy i przebaczenia

Dlatego stworzenie pilnie potrzebuje objawienia się synów Bożych, tych, którzy stali się „nowym stworzeniem”: «Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe» (2 Kor 5, 17). W rzeczywistości, wraz z ich objawieniem się, także stworzenie może „przeżyć Wielkanoc”: otworzyć się na nowe niebo i na nową ziemię (por. Ap 21, 1). A droga do Wielkanocy wzywa nas właśnie do odnowienia naszego oblicza i naszego serca chrześcijan przez pokutę, nawrócenie i przebaczenie, aby móc żyć pełnią łask Tajemnicy Paschalnej.

Ta „niecierpliwość”, to oczekiwanie stworzenia spełni się, kiedy objawią się synowie Boga, to znaczy, gdy chrześcijanie i wszyscy ludzie podejmą zdecydowanie ten „ból rodzenia”, którym jest nawrócenie. Razem z nami całe stworzenie jest powołane do wyjścia «z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21). Wielki Post jest sakramentalnym znakiem tego nawrócenia. Wzywa on chrześcijan do intensywniejszego i konkretniejszego wcielania Tajemnicy Paschalnej w życie osobiste, rodzinne i społeczne, szczególnie poprzez post, modlitwę i jałmużnę.

Pościć, czyli uczyć się zmieniać nasz stosunek do innych i do stworzeń: przechodzić od pokusy „pożerania” wszystkiego, celem zaspokojenia naszej chciwości, do umiejętności cierpienia z miłości, która może wypełnić pustkę naszego serca. Modlić się, aby umieć wyrzec się bałwochwalstwa i samowystarczalności naszego ja i uznać, że potrzebujemy Boga i Jego miłosierdzia. Dawać jałmużnę, czyli porzucić nierozsądny styl życia i gromadzenie wszystkiego dla siebie w iluzji zabezpieczania przyszłości, która do nas nie należy. I w ten sposób na nowo odkryć radość z planu, którym Bóg objął stworzenie i nasze serca, planu miłości Boga, naszych braci i całego świata, i w tej miłości odnaleźć prawdziwe szczęście.

Drodzy bracia i siostry, „Wielki Post” Syna Bożego polegał na tym, że wyszedł On na pustynię stworzenia, aby wprowadzić je na nowo do tego ogrodu komunii z Bogiem, który był wcześniej niż grzech pierworodny (por. Mk 1, 12-13; Iz 51, 3). Niech nasz Wielki Post będzie kroczeniem po tej samej ścieżce, aby zanieść nadzieję Chrystusową także stworzeniu, które «zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21). Nie pozwólmy, aby ten błogosławiony czas upłynął bezowocnie! Prośmy Boga, aby pomógł nam wejść na drogę prawdziwego nawrócenia. Porzućmy egoizm i zapatrzenie się w siebie a wpatrujmy się w Paschę Jezusa; zbliżmy się do braci i sióstr znajdujących się w trudnej sytuacji, dzieląc się z nimi naszymi duchowymi i materialnymi dobrami. W ten sposób, przyjmując w konkretach naszego życia zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią, ukierunkujemy Jego przemieniającą moc także na całe stworzenie.