2 Niedziela Zwykła: 16/01/22

 

Jest to twoje i moje wesele

W dzisiejszej Ewangelii zastanawia mnie jedno: Czyje jest to wesele, na które zaproszono Jezusa, Jego Matkę i Jego uczniów? Dlaczego Ewangelista nie podaje tego faktu? Może dlatego, że ta Ewangelia jest o nas, jest to twoje i moje wesele. To nasze pragnienie szczęśliwego życia, jak na weselu. Okazuje się jednak, że nie jesteśmy szczęśliwi – brakuje wina, a wino rozwesela serce człowieka – mówi Biblia. Jest tylko zwyczajność, codzienność jak woda. Nie możemy być szczęśliwi, ponieważ śmierć panuje nad nami, doświadczamy ograniczeń, starości, cierpienia; chcemy dobrze, a wychodzi źle.

W takie życie wchodzi Maryja. Ona widzi, czego nam brakuje, nie zostawia nas, interweniuje u Jezusa w naszej sprawie. Gdy słyszy te dziwne słowa Jezusa w dosłownym znaczeniu: „Co Mnie lub Tobie, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja” – wie, że Jezus nie mówi o tym zwykłym ludzkim kłopocie – braku wina, co rozwesela serce ludzkie (por. Ps 104,15a). On mówi o innej radości – tej, którą przyniesie wszystkim, którzy uwierzą w Niego, gdy wypełni się Jego godzina. Czy Maryja wie, o jakiej godzinie mówi Jezus? „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 35).

Pośród radujących się gości weselnych Maryja słyszy to samo wezwanie, które przed wiekami skierował Bóg do Abrahama: „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, i złóż go w ofierze” (por. Rdz 22, 2). To Ona również ma dzisiaj rozpocząć drogę z Jezusem na Kalwarię. „Niewiasto” – mówi do niej Jezus. Uznaje, że jest tej samej natury, co On. „Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą” (Rdz 2, 23ab) – ma taką samą miłość i taką samą wolę wypełnienia woli Ojca. Maryja słowami skierowanymi do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” wypowiada swoje kolejne „fiat!”. I od tej chwili będzie w swoim sercu niosła Jezusa na Kalwarię z bólem, który z każdym dniem zbliżającym Jezusa do śmierci krzyżowej będzie się powiększał. Wie, że nim świat powstał, ofiara została przyjęta.

Gdzie w naszym życiu nastąpi interwencja Jezusa, gdzie nastąpi przemiana? Tam, gdzie się nie spodziewamy, gdzie się wstydzimy naszego postępowania i naszego życia. Nie nastąpiła przemiana wody w wino w amforach do tego przeznaczonych, nie nastąpiła w pucharach weselników, ale w stągwiach do czyszczeń żydowskich. Cud przemiany będzie tam, gdzie potrzeba oczyszczenia, nawrócenia. Zaprosisz Jezusa w te fakty Twojego życia, co do których nie masz żadnego powodu, aby się nimi chlubić? Czy może chcesz być biznesmenem swojego życia jak starosta weselny? On znał się na logice tego świata: Dobre wino na początek, później nawet najgorsze wypiją! Co to znaczy, że dobre wino zachowano aż do tego czasu? Nie jest nigdy za późno, aby twoje życie zostało przebaczone, przemienione, nabrało sensu i radości. Odkryjesz, że jesteś kochany i że możesz kochać, i pełnić wolę Ojca, masz przecież Matkę.

 

Rodzinne kolędowanie 2022 r.

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi formy tegorocznej kolędy Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie informuje:

Zaleca się zachowanie formy zeszłorocznej polegającej na zapraszaniu wiernych z danych ulic na modlitwę do kościoła. Można także udać się z wizytą kolędową do osób, które o to same poproszą lub zgłoszą chęć przyjęcia kolędy. Nie można jednak organizować kolędy tak, jak to miało miejsce przed pandemią.
Ze względu na utrzymującą się wysoką liczbę zakażeń uprasza się o zachowywanie przepisanych prawem środków ostrożności.
ks. Jakub Dębiec
przewodniczący Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie


Ważne!!!. W związku z tym, że kolejny rok nie ma tradycyjnej wizyty duszpasterskiej prosimy, aby nowi mieszkańcy naszej parafii dopełnili obowiązku zgłoszenia swego pobytu w biurze parafialnym. Wizytę taką należy umówić telefonicznie. Jest to ważne ze względu na przyszłą posługę duszpasterską i sakramentalną.

Modlitwa poświęcenia

W tym roku również, kolęda w domach naszej parafii się nie odbędzie z racji epidemii.
Natomiast będzie można poświęcić dom wodą święconą i odmówić specjalną modlitwę z całą rodziną.
W czasie spotkań kolędowych będzie wystawiona woda święcona. Przynieśmy pojemnik, aby zabrać ją ze sobą i poświęcić dom, czy oraz odmówić modlitwę błogosławieństwa.

Obrzęd rozpoczyna się od wspólnego śpiewu kolędy np. „Bóg się rodzi” i znaku krzyża:

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Ojciec rodziny lub inna osoba pozdrawia obecnych mówiąc:

C. Łaska naszego Pana, Jezusa Chrystusa, niech będzie z nami wszystkimi.
Wszyscy odpowiadają: Amen.

Wspólna modlitwa

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Modlitwa błogosławieństwa

C. Panie, przybądź z pomocą swoim sługom, którzy pokornie proszą o Twoje błogosławieństwo. † Niech przebywając w domu doznają Twojej opieki, wychodząc z niego cieszą się Twoją obecnością, wracając do niego przyjmują Ciebie jako Gościa * niech wreszcie szczęśliwie znajdą mieszkanie, które im przygotowałeś w domu swojego Ojca. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
W. Amen.

C. Niech ta woda przypomni nam przyjęty chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez swoją mękę i zmartwychwstanie.
Mieszkanie i domowników należy pokropić wodą święconą na znak, że poprzez chrzest św. jesteśmy zespoleni z Chrystusem i tworzymy domowy Kościół.

C. Polećmy naszą rodzinę i wszystkich naszych przyjaciół oraz całą nasza Ojczyznę opiece Matki Bożej.
W. Pod Twoją obronę…

C. Zachowaj nas, Panie, gdy czuwamy, ochraniaj podczas spoczynku, abyśmy czuwali z Chrystusem i odpoczywali w pokoju.
W. Amen.

C. Niech nas wszystkich błogosławi i strzeże Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, i Duch Święty.
W. Amen.


Modlitwa-poświęcenia, do pobrania